Klient mógł nie wiedzieć, że...
"Przeprowadzona analiza dokumentów podstawowych, czyli akt nabycia praw przez sprzedających oraz zapisy w księgach wieczystych, dały informację, że na hipotece mieszkania i udziału w garażowcu były wpisy. Nie było wpisu w dziale III Księgi Wieczystej garażowca – „Roszczenia dotyczące praw sprzedających”. Nie było zatem informacji o wyłącznym prawie korzystania z konkretnego stanowiska postojowego. To znaczy, że każdy mógłby stanąć na stanowisku klienta i nie miałby on dowodu, że konkretne stanowisko mu przysługuje (...)"
To nie koniec problemów w tej historii. Przeczytajcie, co było dalej na naszej stronie.
Chcesz poznać inne historie tego typu? Zobacz wcześniejsze wpisy: Anny Rosy Michalak i Moniki Witkowskiej.
A może ja też opowiem swoją historię?
No pewnie! Nie zastanawiaj się ani chwili dłużej. Napisz do nas na marketing@otodom.pl
Czekamy!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz